Blu42 Media

Część 9

strona 95/168

sukcesy rosyjskiej broni. Zimą i latem stanowili przednią straż armii, niezaspokojoną ani potrzebą, ani (nie)pożytkami, taka sytuacja jest typowa w miejscach szczególnie niezamieszkanych. W szczególności zawdzięczamy to czujności i wrodzonej im przenikliwości wojskowej, że wróg nigdzie nie był w stanie ukryć swoich ruchów na naszą szkodę, ale często był odpierany i pokonywany własnymi siłami; i powodowani dobrą wolą i gorliwością w służbie, w każdym razie, gdziekolwiek był układ z wrogiem, w małych i dużych potyczkach, a także w najbardziej powszechnych bitwach, jako pierwsi szli w ogień, wyróżniając się niezwykłą odwagą; przez posłuszeństwo władzy i poświęcenie samego życia odnieśli wielkie zwycięstwa nad wrogiem; a argumenty dotyczące ich odwagi, umiejętności wojskowych, zapału i posłuszeństwa w działaniach, które im powierzyłem lub dowodzący nimi generałowie oddziałów oddziałowych, były bardziej zaskakujące niż to, co zrobili, niż wygodnie było ich opisać lub raczej pochwalić. I jednym słowem kończę swoje świadectwo, że ta dzielna i pożyteczna Armia Dońska, ze względu na swoje doskonałe zasługi wyświadczone na wojnie, jest godna najwyższej łaski i miłosierdzia monarchów; Daję to pod moim podpisem i pieczęcią. Mały rosyjski pułk priłucki we wsi Porfirowka 4 czerwca 1775 r.

Autentyczny jest sygnowany: hrabia Rumiancew.

II.

List księcia W. Dołgorukowa do Potiomkina.

Mój drogi panie Grigorij Aleksandrowicz!

Nie potrafię opisać, jak miło mi spełnić wolę Waszej Ekscelencji, składając świadectwo o godnej pochwały służbie pułków kozackich Armii Dońskiej, które brały udział w ostatniej wojnie pod moim dowództwem, zwłaszcza że zmusza mnie do tego samo stanowisko i sprawiedliwość. Z raportów składanych Jej Cesarskiej Mości za cały czas, gdy za sprawą Najwyższego Pełnomocnika miałem zaszczyt dowodzić armią, o odważnych wyczynach, jakie w każdym przypadku dokonywali z wrogiem, których dokonywali Kozacy tej armii, oraz z wstawiennictwa, któremu najbardziej lojalni

P. A. LASHKAREV,

Prosiłem o najmiłosierniejszą nagrodę dla ich przełożonych, aby Wasza Ekscelencja podsumował, w jaki sposób osiągnęli tę sprawiedliwość. Nieustraszona odwaga, niestrudzona praca, gorliwość i wierność Najdostojniejszemu Monarsze były ich przywódcami w wypełnianiu wszystkiego, co im powierzono, i pokonywaniu nawet najbardziej niemożliwego i pogardy wszelkich niebezpieczeństw, nawet śmierci, gdzie domagał się tego jedynie obowiązek, dobrodziejstwo służby i chwała ojczyzny. Za pomocą takich środków powierzone im sprawy nie mogły zostać uwieńczone upragnionymi sukcesami, którymi, zasługując na powszechną pochwałę, zwracają się przeciwko sobie i poglądowi Najmiłosierniejszego Monarchy. Mając pewność, że Wasza Ekscelencja, jako uczciwy szef, nie omieszkam skorzystać z Waszej prośby w trosce o szacunek godny tych zasłużonych osób, korzystam z okazji i proszę Waszą Ekscelencję o miłosierną opiekę, a wszystkich byłych członków mojego zespołu, których swego czasu polecono przeze mnie za świadczone przez nich usługi, aby pomnożyć całą wdzięczność tych, którzy pozostają z prawdziwym honorem i bezgranicznym oddaniem. Najpokorniejszy sługa Waszej Ekscelencji -

Książę Wasilij Dołgorukow.

III.

Godna pochwały płetwa armii dońskiej hrabiego Panina.

Ja, niżej podpisany, pełnoprawny generał wojsk Jej Cesarskiej Mości, przekazałem niniejszy list z aprobatą i pochwałą Armii Dona tym pułkom i dowództwom, które pod moim dowództwem zwycięskiego Jej Cesarskiej Mości zbrojnej znajdowały się w drugiej armii pod głównym dowództwem tej armii, maszerując atamanem Grekowem w dwóch kompaniach przeciwko Turkom w latach 1769 i 1770 i które zostały wysłane, aby uspokoić ludowego złoczyńcę państwowego oburzenie Pugaczowa, a kiedy zbliżył się do Carycyna, oni sami pojawili się żołnierzom ścigającym ode mnie tego złoczyńcę, zeznając, że poprzednie oddziały Dona i ich dowódcy pod obydwoma moimi przywódcami wykonywali swoją służbę ze szczególną starannością

WAŻNYCH KILKA DOKUMENTÓW. DO PROBOWANIA:*. W ARMII DOŃSKIEJ 1776 179

godny pochwały Jej Cesarskiej Mości za lojalność, gorliwość,

odwagą i niestrudzoną pracą.

Na oryginale jest napisane: Hrabia Panin.

ŻOŁNIERZ AMERYKAŃSKI.

List Potiomkina do jednego ze starszych członków armii dońskiej.

Mój drogi panie Aleksiej Iwanowicz.