Blu42 Media

Część 2

strona 16/168

nr 1;. * g, dshedzhshits własnymi siłami, na koniach i w gniazdach, ja ha^o adjua, i między książętami sfmo stagoa z Wiaczesława” z Iziasławca (M.) w prawo do Izarlei (D.) i do Rostisława oraz z Royurpslma olv i do Omovi Moilts, a pole Wiaczesława i Ijasława olp do Brama Lyadska i taco stasha oko. # vregr miasta z wieloma Wiaczesławem, Izyasdawem itp. Rostisław poprosił Władimira, aby poszedł z Berendichvnem z veżami z ich siedziby w Olgowie i staszą między innymi granicami z Nltsui Ody i miasta Św. Jana oraz Semo od i innych Szczekovitsra, a także Kouyeve i Rortsi i Pieczyngów, tam stasha ri. Zołotych - bramy wzdłuż brzegu..ogrodów do bram Lyadlsikh, a stamtąd do Klovu i do Vereski Vago I do bram Ugorsk i do Dniepru6. W tym raswazie Olyugod Mogila 1) jest wyraźnie oddzielony od Szczewdwidca; 2) wydaje się być oddzielony od;^ Szczekowic przez wąwozy; Brama Żydowska (obecna Sennaya lub Lvovrkry ddrschadi.......

Trzecią wskazówkę dotyczącą lokalizacji Olega Mogiltsa znajdziemy w narracji o przybyciu Mścisława Izyasdawicza do Kijowa w roku 69 w celu wstąpienia po jego śmierci na tron ​​wielkiego księcia. k. Rostndeava Mstisdarpcha, Msedslede, przeciwstawiając się twierdzeniom braci powyżej i wujków. nieautoryzowany oddział volostów, podszedł do Kijowa z pułkami Lyachi i Galivsvir, mimo że Kiyanami tu dzwonił i że jego tiun siedział już w Kijowie. W Mikulinie Torki, Berendec, Pieczyngowie i Czarne Klobuki dołączyli do EGR ze względu na to. Przed wkroczeniem do Szczowa otwartą siłą Mścisław postanowił spróbować rozpocząć negocjacje z braćmi w sprawie wód pod miastem, opierając się na sile sprowadzonej armii. I oto on, „przebrał swoje pułki i rano poszedł drogą Wasilewską, potem do Olgowy, ale nie poszedł do Kwowa, czyli (do Olgowej Mogili) nnidrsha Kiyane wszystko. Wyleciał obok swoich braci i ze swoim oddziałem oraz z Kijawy i udał się do Wysze-Worodu”. Po powrocie z Wyszogrodu, aby zawrzeć podwójną umowę z braćmi, Mścisław zajął stanowisko pod Kijowem w innym miejscu: „ujście jest wzdłuż góry od lasu, * a leszce sadzi się wzdłuż vrlovi.6 Olgowa Mrgnla nie jest już tu wspominana. Bez wątpienia górą z lasu jest wzgórze Łukjajowskid, na którym ujście Dniepru przylega do Szczekowicy i od południowo-wschodniej strony, po obu stronach głębokiej wody. Później nadal zachowały się szczątki wojownika, który kiedyś tu był. Wał, o którym tu mowa, jest najprawdopodobniej tym, który jest reklamowany

Czy ten teren już dawno nazywał się grobem Olega? 25

Rzeka mająca początek na górze Kudryavsvobob przepływała za dawnymi Starogiami. cmentarz, na którym obecnie znajduje się nowy Kościół Wniebowstąpienia, i przecinając obecną drogę Lukyanovsvaya, ciągnął się w stronę Góry Obserwatorium. Po trzech dniach negocjacji, podczas których doszło do drobnych potyczek między obiema stronami, Mścisław Izyasławicz, po ustaleniu się z braćmi w sprawie wójta, w końcu wkroczył do Kijowa. Nie sposób pomyśleć, aby Mścisław, zbliżając się po raz pierwszy do Kijowa ze znacznym oddziałem i mając zamiar w przypadku oporu braci, którzy byli już w Kijowie, siłą odeprzeć wojska, wspiął się do Szczekowicy lub jednego z otaczających ją wąwozów i tutaj podjął negocjacje z braćmi i Kijanami. Kronikarz wyraźnie mówi, że Mścisław zbliżał się do Kijowa, czyli w Starym Kijowie, otoczony wałami wzdłuż góry, zbliżał się do Drogi Wasilewskiej, a więc od zachodniej strony Kijowa, przekraczając rzekę. Lybid. od r. Lybid miał udać się do Złotej Bramy, przez którą zawsze odbywały się uroczyste wjazdy książąt przybywających do Kijowa w celu objęcia tronu wielkoksiążęcego, lecz obrał inny kierunek, do Olgowej Mogile. Grób ten powinien znajdować się niedaleko innych bram Kijowa, w przeciwnym razie Kiyanie nie mogliby wyjść, a na zachodnich obrzeżach Kijowa, jak wiadomo, oprócz Złotej Bramy znajdowała się tylko Brama Żydowska. Zatem z opowieści o okolicznościach poprzedzających wjazd Mścisława Iziasławicza do Kijowa jasno wynika, że ​​Grobowiec Olgowski znajdował się po zachodniej stronie Kijowa, pomiędzy rzeką. Lnbed i obecny plac Sennaya czyli Lwów.

Naszym przypuszczeniom o grobie Olega po zachodniej stronie Kijowa w niezauważalny sposób zaprzeczają dowody z kroniki spotkania Jurija Dołgorukiego z Włodzimierzem Galickim przy grobie Olega w Bolonii. Kronika tak opisuje to spotkanie: „W dniu węgorzy do Olgowej Moili przybył Wołodimer z Galicza, a także

* Durgi podszedł do niego... i pocałował ją, nie zsiadając z koni, w Oegomlya, w Bolonii*. Spotkanie to odbyło się w Bolonii, niedaleko Olgowej Mogile, a Bolonia wie gdzie – między Dnieprem a Szczekowiką, zatem Olegovaya Mogila nie znajdowała się po zachodniej stronie Kijowa;