Blu42 Media

Front matter

strona 16/659

Nie zapominają sejmikowi i o zasługach zwłaszcza krwawych braci szlachty, takiego Leśniewskiego Krzysztofa, dawnego żołnierza Ulanickiego, Górskiego stolnika halickiego. Wspomną i o p. Żołędzia krwawych zasługach i więzieniu, które podjął w Turcze.h H), p Temruka człeka rycerskiego 12) p. Oryszowskiego hetmana zaporoskiego 13j^ p. Mikołaja Stru«a i Chocimirskich na posłudze Rzpltej w Moskwie w niewolę wziętych ^'^), p. rotmistrza Jana Zaporskiego na różnych ekspedycyach służącego ^^), p. syna rycerskiego Stanisława p. Mikołaja Janickiego, który „nie zsiada z konia, swym własnym kosztem na dwu ekspedycyach służąc" 16), Łaszczą strażnika koronnego, który własnym kosztem 800 człeka stawił na ekspedycyę kozacką 17), Bobowskiego i Róźniatowskiego bohaterów z pod Chocima I8j, wojskiego Samborskiego p. Grochowskiego bohatera z pod Smoleńska 19), Rafała Grochowskiego podkomorzego koronnego, który w Moskwie i w innych wojnach przez wiele lat z chwałą służył 20). I współczucie nad dolą tych bohaterów, lub też litość nad nieszczęściem, w które popadli i swą rodzinę pogrążyli, znajduje w laudach nieraz dobitny wyraz. I tak wspominają one o Andrzeju Zborowskim, który krew przelał na wojnie z Karolem Suilermańskim i siedm lat więzienie cierpiał 21), o Ludzickim, któremu Tatarzy zniszczyli wszystko, a kiedy był na wojnie, oni mu małżonkę i dzieci w niewolę zabrali 22); o Krzysztofie Grochowskim, króremu 1624 r. pogaństwo zabrało w niewolę małżonkę

•) Nr. 145 art, 13. ') Nr. 182 art. 30., Nr. 193 art. 42. ») Nr, 59 art. 41. *) Nr. 55 art. 40; Nr. 56 art. 37. "•) Nr. 80 art. 9. «) Nr. 149 art. 34. ') Nr. 193 art. 87. «) Nr. 56 art. 43; Nr. 54 art. 49, 51 ; Nr. 55 art. 41. ") Nr. 207 art. 53. >") Nr. 187 art. 2. '») Nr. 53 art. 44. ") Nr. 34 art, 12 Nr. 55 art, 47. Nr. 55 art. 41. '') Nr. 34 art. 15. ") Nr. 95 art. 14, Nr. 100 art. 19. ") Nr. 105 a. 37. >«) 193 a 43. ") Nr. 223 a 37. '«) Nr. 142 art. 33. '">) Nr. 204 art. 38. '») Nr. 223 art. 35. -') Nr. 95. ^-) Nr. 105 art. 50.

XXIII

z sześciorgiem dziatwy, o Prochnickim którego jeden syn w uiewoli umarł a drugi jłł cierpi i), o zasłużonym na wielu wojennych wyprawach Marcinie Skurgiewskim, który małżonkę z uiewoli wykupować musi 2), o Samuelu Dunkowskim, który żadnej wojny nie omieszkał a teraz w niewoli z pogromu wołoskiego jęczy 3). ^iezapomną też i o potrzebie słynnego kresowego lycerza Wrzeszcza, „który z nieśmiertelną chwałą poległ na tern łożu uczciwości, w potrzebie chocimskiej " 4)

Już z tych przykładów wstawiennictwa szlachty widoczna, jak ciężkim a często i niewdzięcznym był chleb rycerski. Nie braknie w laudach jeszcze wybitniejszych przykładów ciężkiej doli rycerskiego zawodu, jak np. wypadki kalectwa, odniesionego na wojnie przez Wojciecha Krępskiego, Samuela Drozdowskiego, Aleksandra Biatobrzyskiego, Andrzeja Staną 5). Współczują też i sejmikujący z tymi, którzy fortuny na wojnie lub przez nią potracili i rzewnie wspominają o Piotrowskiego krwawych zasługach i więzieniu, które przez lat kilka cierpiał a teraz jest w ostatecznym niedostatku''). Na innem miejscu czytamy wśród petytów o Piotrze Sieleckim na Cecorze wziętym do niewoli, który przez lat dwadzieścia i kilka był na galerach a teraz prosi o. opatrzenie 7). Nawet p. wojski Żydaczowski Jan Narajowski, który postarzał się na służbie J. kr. Mci a teraz stracił prawie wszystko 8), i ten zasługuje na opatrzenie.

Wszystko to są daty przypominające historykowi prowincyi objawy miłości ojczyzny ze strony jej obrońców, ich zasługi częstokroć przez współczesnych niewynagrodzone, dzięki którym Rzplta nosiła zaszczytną nazwę przedmurza Europy. Niebraknie w laudach wskazówek, że nietylko krwawe zasługi szlachty ale i innych stanów wysoko ceniono na sejmikach, że tu tylko wspomniemy o męstwie wojennem Gwidyńskiego 9) lub Walentego Kąkolskiego, który w oczach hetmana i wojsk dzielność swą wyświadczał i za którymi proszono, aby in album eqtiesłns ordinis byli wpisani 10).