1. Comparens personaliter coram ofFicio castrensi Sanocensi actisąue praesentibus nblis. laczko Unicki de terra et districtu Samboriensi cavendo in praesens pro ratihabitione aliorurn nobilium vicinoi'um suorutn hic absentium, videlicet pro Waszil Ilniczki, Fiethko Unicki, lurko Alexandrowicz, Sieńko Skoba, Waszil Kroi Zanikowicz, Iwan, Chrycz, Paweł, Drużba, Łoisz, lurko Proskurka, 01exa Frolich Zanikowiczowie Ilniczkich ac se pro eisdein in omnibus singulis inscribendo cum sufTicientiąue mandato ab omnibus supra scriplis nobilibus missus, recedendo a terris iuribus et distrietibus suis quibusvis propriis, et se una cum bonis generaliter omnibus uullis penitns esceptis successoribusąue suis praesenti iurisdictioni castrensi sanocensi quo ad actum hunc plenarie incorporando ac subiciendo, sanus mente et corpore existens publice liberę ac per expressum recognovit, ąuia ipse et alii supradenominati nobiles Ilniczczi dant et concedunt gso. Nicolao Tarło de Szczekarzowieze vexiilifero premisliensi plenam et omnimodam facultatem ad omnia infradescripta agendi ad conventum glem. spectantia, ubicunąue locorum indicetur tempore hoc interregni, polonico idiomate scriptam, per euodem Unicki ad acta praesentia in carta porrectam tenoris infrascripti : Iż będąc na ten czas podlegli konfederacyej i zezwoleniu pospolitemu na Dąbrowie dolhomosciskiej nad rzeką Rakiem u Wisznie zwolonemu*) około jechania na elekcyą do Łomży abo tam gdzie złożona będzie, widząc lak ostre a srogie zezwolenie, któremu aczby bardzo radzi dosyć uczynili, ale prze ubóstwo a upadek swój, który nie od nieprzyjaciela postronnego ale od swego przyrodzonego pana prze okrutną a niepobożną niesprasviedliwość i pobranie wszech gruntów ich jechać am wyprawić się o czem nie mieli, albowiem wsi własne królowa Bona nasławszy komisarze i starosty swe gwałtem a mocą, nie urzędnie, nie podle prawa im pobrała, odebrawszy wsi osiadłe, serzyny, pasze, przestrzeństwa i wszytek użytek ich, które mieli w gruncie swym podle ich przywilejów opisanym. Starosta Czosnowski przyjechawszy roskazał kmieciom ich, aby posłuszeństwa swym dawnym panom już więcej nie czynili, dwory ich i folwarki pod się podzielili a któryby z nich przyszedł albo przyjechał, aby zabili. Co oni na swe pany bardzo radzi uczynili, że drudzy tułając się pod płoty pomarli, wiele ich do Wołoch, do Węgier, niektórzy do Turek wyszli, drugie potracono, powie.'<zano, rozlicznie żebrząc poginęli, prawie się nad nimi przeklęctwo żydowskie wypełniło, że niewolnicy waszy będą riad wami panować. Owa co pirwej do kilkaset ich służyło Rzpllej na dobrych koniech, dziś dwadzieścia koni ze wszystkich tych wsi do służby Rzpllej nie wyjedzie, muszą drudzy odrapani o kijach wyniść, bo jem wszytko pobrano. A tak i na ten czas więcej się nas zebrać nie mogło ani wyprawić, jeno tych pięć osób, którechmy przy IMci p. chorążym przemyskim p. Mikołaju Tarle wyprawili. Co nietylko że nam imiona pobrano, ale z tymi przywilejmi naszymi, skargami, protestacyami przez trzydzieście sejmów zawżdy nakładając takeśmy się zubożeli, że nędzniejszych sliachciców w polskiej Koronie żadnych nie najdzie. A iż ten to p. Tarło Mikołaj między nami dalej już od dwudziestu lat tak się łaskawie, pobożnie, sprawiedliwie a sąsiedzkie nam zachował, że żaden nań nigdy poskarżyć się nie mógł i zawżdy około ucisków a zniewolenia naszego, które i podziś od starostwa Samborskiego cierpiemy, że w tych naszych imionach jako w koryiach zostawszy za kopcy naszymi, z nas biorą dań więtszą niż z chłopów królewskich; pisarkowie, woźnowie, sołtysowie najadą na dom sliachcicowi indicta causa, niepozwawszy, nieprzeparłszy prawem dzieckują, z obór woły dobytek owa gwałtem pędzą, by też na swoim własnym ogrodzie pasł dawaj dań, o co się za nami przeciw kilkom starostom ten p. Mikołaj Tarło zastawował i o krzywdy nasze w nieprzyjaźń i trudność zachodzi. My tedy wszyscy a zwłaszcza ci, którzy nie duży prze ubóstwo nasze, drudzy prze starość, prze chorobę jechać IMci p. Tarłowi głosy swe jako sliachcicowi na wybieranie króla dawamy, cokolwiek co on tam w tej sprawie stanowić będzie dobremi poczciwemi słowy naszemi przyrzekamy to wypełnić i za wdzięczne przyjąć. K'temu aby nam w Rzpltej o krzywdy nasze jak zdawna zwykł dopomagał dawamy moc zupełną tym zapisem naszym podle przywilejów naszych
Część 2
strona 41/659