[fragment nieczytelny w skanie pierwodruku]
nienski chorąży ziemie sanockiej. Stanisław Złotnicki pisarz ziemie sanockiej. Zbigniew Sienieński. Marcin z Sienna Sienienski. Jan Bal z Hoczwie. Matiasz Zabawski z Zabawy. Tyrawski. Jan Zawadzki. Andrzej Ustrzycki z Unihowa. Zygmunt Zabawski. Michał Polański. Stanisław Szalewski. Gabriel Sikorski. Adam Konarski. Jan Kowalski z Kowalewa. Simon Zaporski z Zaporza. Piotr Dembicki z Izdebek. Stefan Wybranowski. Adam Dwernicki z Ternowy. Imiona zaś Ich Mci, tych, którzy generalnem pismem swem jako i prywatnymi listami tę zgodę nasze in toto aprobowali te są: Piotr Chrząstowski. Jan Zaporski. Jan Giebułtowski. Stanisław Dunikowski, Stanisław Lissowski, Stanisław Sikorski, Adam Goreczkowski, Stanisław Klophas z Słruszewicz. Mikołaj Lesiowski, Wojciech Falencki. Wojciech Leszczyński, Jan Domaradzki, Paweł Dedeński, Marcin Skorgiewski, Paweł Brzeski, Piotr Izdebski, Mikołaj Pełka, Piotr Dedeński, Marcin Chronowski, Stanisław Tyrawski. Jakub Klophasz. Andrzej Chotecki, Jendrzej Rynkowski, Tobiasz Gieralt, Krzysztof Zaporski, Tomasz Młodzianowski z Karniowa. Jan Krzesz. Marcin PobidzinskI, Janusz Gzernieczki, Stanisław Glinka. Marcin Baliczki. Mikołaj z Kurozwąk Kozłowski podsędek ziemi sanockiej marszałek na ten czas koła zjazdu sanockiego.
hid. Bel. Castr. San. 144 p. 1968-1972.
w Warszawie, 28 sierpnia 1618. Odpowiedź króla na poselstwo ziemian sanocklcb.
Respons od Jkr. Mci p. Andrzejowi Ustrzyckiemu od obywatelów rycerstwa ziemie sanockiej posłowi w Warszawie dnia XXVIII sierpnia roku pańskiego 1618. 1. Opowiedzenie wiernego poddaństwa i przy dobrem w długi wiek zdrowiu panowania winszowanie, które p. Andrzej Ustrzycki poseł imieniem rycerstwa ziemie sanockiej w Sanoku zgromadzonego do J. kr. Mci przyniósł wdzięcznie i miłościwie J. kr. Mć przyjmować raczy. Przyczem ochotę teraźniejszą obywatelów ziemie sanockiej do zabieżenia zmysłom nieprzyjacielskim jak J. kr. Mść pochwalać raczy, tak i tego życzy, aby wszystkim następującym niebezpieczeństwom trybem i porządkiem dawnym, jako prawo pospolite jest opisane, także i wedle dawnego zwyczaju tej Rzptej zabiegać się mogło, które, gdy się pomijają, gdy się nowych sposobów zażywa, szkodHwym przykładom droga się otwarza. Widzi to J. kr. Mć, że rycerstwo ziemie sanockiej postrachami tymi, które tak o następujących niebezpieczeństwach od pogan jako i od Węgier, o kupieniu się jakiechsi ludzi przy granicach koronnych przychodziły, poruszeni zjachali się do gromady, ale jednak z dołożeniem wprzód J. kr. Mci jako pana i głowy tej Rzptej to być miało, gdyż rzecz była przystojna według trybu dawnego w tak ważnej sprawie na powagę dostojeństwa J. kr. Mci, aby za takowym prywatnym zjazdem ten postanowiony podatek mógł mieć skutek swój, bo i nie wszystkich obywatelów tamecznych jest to pozwolenie i nie każdy takowemu postanowieniu jako prywatnemu będzie chciał podlegać, a co największa czas ścisły do wykonania tego przedsięwzięcia obywatelów tamecznych, już tym czasem nieprzyjaciel ten (jeśliby, czego strzeż Panie Boże, nastąpił znowu na państwo nasze) praeda onustus z pola zjeżdżać będzie, już pora wojenna minie, niźliby te podatki do kupy zebrane i na żołnierza obrócone były. Co uważając u siebie J. kr. Mć życzy, aby, poniechawszy wybierania tego poboru, rycerstwo tameczne samo z chęci i ochoty swojej obróciło się do ratunku ojczyzny, gdyby tego potrzeba okazowała i każdy w domu swoim żeby był pogotowiu na obronę, nie patrzając w tej mierze na aeąualitatem, ale jako kto przemoże na danie wstrętu nieprzyjacielowi. Co się tknie niebezpieczeństwa do Węgier nie rozumie Jkr. Mć, aby pod ten czas obawiać się trzeba było jakiego periculum od tej tam ściany, bo i od samego pana wojewody siedmiogrodzkiego')