wi na ćwierć roku zł. 300. 2. Powinien tedy będzie p. rotmistrz zbójców, złodziejów tam in facto recenti quam post factum, których będzie mógł imać i gdziekolwiekby się kupili brać i rozpraszać także i tych wszystkich złodziejów i zbójów, którzy po wsiach lubo miasteczkach zostają a są na nich powołania i jawni są złodzieje łapać powinien a do sądów miejskich sanockich oddawać, aby podług excesów swych karani byli. Miasto zaś od takowych sądów, komputując w to i konfesata z wydaniem onych. nie powinno brać tylko zł. cztery, a mistrzowi zł. sześć, jakoż i od szlachcica i ktobykolwiek takowego złoczyńcę do sądów tutecznych przysłał, więcej miasto brać nie powinno, konfesata przytem urząd miejski wiernie excypować i do ksiąg swych wpisywać nie ochraniając nikogo w konfesatach sub paena capitis na pisarza interposita powinni. Które confessata każdemu dla dojścia sprawiedliwości potrzebującemu bez depaktacyej wydane być mają, miastu jednak respectu confessatorum i czynienia sądów i exekucyej omnimodam cavemus securitatem. Więc że takowym swawolnym ludziom po wsiach i miasteczkach pozwalają przytułków i pomieszkania i łapania onych bronić zwykli, tedy stosując się do dawnych postanowień, oprócz paenas criminales, pro ratione delicti decernendas, wkładamy winę pieniężną na każdą wieś i miasteczko, któreby reąuisiti będąc pomocy praesidio do uchwytania złoczyńców dać nie chcieli, albo w którejby wsi zbójcy i złodzieje jawni przetrzymali się, duplex vadium capitaneale toties ąuocies contraventum fuerit succumbendo, o którą winę do sądów kapturowych jako i o stawienie excessivorum, instigator na to od nas obrany p. Jan Wojnarowicz, ex delatione praesidiari pozywać powinien a ta wina, lubo per decretum lubo in contumaciam osądzona będzie, powinna być sub paena banitionis oddana do rąk praesidiarii, do poparcia i sustentacyej na dalszy czas praesidii stawić się, zaś excessivi mają być iuxta delictum karani. 3. Więc żeby instygator miał pracy swojej recompensam, każde miasteczko i wieś, ktćre będzie contumax, ma oprócz vadia capitanealia succumbere in rem instigatoris dwoje czternaście grzywien, których to vadiorum et paenarum takaż ma być exekucya jak i o pobory zatrzymane. Tenże p. instygator ad delationem nietylko praesidiarii ale i każdego slachcica et cuiusvis privati, wziąwszy dowody pozywać o takowe stawienie zbójców, złodziejów, także też o wypuszczenie pojmanych złodziejów albo zbójców powinien. 4. Przerzeczony p. rotmistrz rzeczy przy zbójcach i złodziejach pobrane wracać proprietariis powinien, więc biorąc i łapając złodziejów i zbójców we wsiach albo miasteczkach, żadnych rzeczy, które nie są złodziejskie albo ad fundum pertinent, brać przy nich nie powinni, aby ludzie niewinni krzywdy nie cierpieli. 5. Tego też praesidiarius przestrzegać powinien, aby z małej okoliczności albo podejzrania, gdyż się trafia, że źli ludzie importune do poczciwego człowieka wstępują, a potem powołaniem uciążają, ludzie sławy dobrej nie byli aggrawowani. 6. Także przerzeczony p. rotmistrz ani p. instygator privata authoritate nikogo wypuszczać lubo z sprawy lubo z więzienia nie powinien, sub paenis iudicii arbitrariis. 7. Przy tem deklarujemy stosując się do pierwszych lauda, że ktoby złodzieja albo rozbójnika na okup puścił, tedy i winę, jaka jest opisana, ma succumbere, która wina jeżeli przez instygatora vindicabitur, cedet fisco ziemi sanockiej, a jeżeli kto privatus pozywać o to będzie, ta wina samemu cedet delatori. 8. Jakoż wolno każdemu nie referując się na instygatora, ktokolwiek zechce pozywać tak o stawienie zbójców, złodziejów jako i o przetrzymanie onych i wypuszczenie pojmanych pro paenis supra expressis, które na ten czas gdy privatus pozywać będzie parti cedere mają. 9. Aby zaś p. instygator miał swoją kontentacyę, jemu za pracę zł. sto naznaczamy, a na koszt, który w traceniu zbójców praesidiarius podejmować będzie, także sto zł. asygnujemy, warując omnem securitatem przyrzeczonemu IMci p. rotmistrzowi, że w żadnej wsi i dzierżawie niema mieć ni od kogo żadnej przeszkody względem łapania rozbójników i złodziejów ani też od nikogo turbowany ex ea occasione być nie powinien. 10. A że żadnych na^ten czas gotowych pieniędzy nie mamy, którebyśmy na trzymanie tego praesidium obrócić mogli, tedy arendę czopowego, które ultima Octobris proiime praeterita expirowało do roku jednego za tęż sumę 2.000 zł., ponieważ i teraz żaden plus offerens nie trafił się, prolongujemy i tegoż arendarza IMci p. Wojciecha Kobylnickiego przy tymże kontrakcie zostawujemy, obligując onego, aby według teraźniejszego postanowienia naszego sumę zł. 300 IMci p. rotmistrzowi na ćwierć jedne ; item na piechotę na miesiąc zł 300 a p. instygatorowi zł. 100 przed sessyą przyszłą oddał. Nadto aby do rąk przerzeczonego IMci p. rotmistrza in decursu trium mensium na tęż piechotę 1000 zł. wydał. Reszta zł. 300 ad complementum 2000 zostająca przy tymże p. arendarzu do dalszej dyspozycyi naszej postawać będzie, warujemy przytem omnem securitatem przerzeczonemu IMci p. Kobyinickiemu et casus fortuitos, jako w przeszłym kontrakcie jest mu opisano, a pretensyą o defalkatę przeszłych lat do sejmiku odkładamy. 11. To tedy postanowienie nasze ad defensionem publicae securitatis uczynione, ręką IMci p. marszałka koła naszego podpisane do akt sądów naszych kapturowych ingrosować kazaliśmy. Działo się w Sanoku na sądach kapturowych dnia 15 Novembra millesimo sexcentesimo sexagesimo octavo. Stefan Bal z Hoczwie podkomorzy ziemi sanockiej marszałek sądów kapturowych tej ziemie. Castr. San. Bel. 367. p. 177—181.
Część 44
strona 513/713