1. Respons przez urodzonego Aleksandra Iastkowskiego pisarza grodzkiego przemyskiego na instancyą od sejmiku wisinskiego obywatelów ziem lwowskiej przemyskiej i sanockiej wystanemu do J. kr. Mci die undecima Septembris od prawo wanego, ł) dana z kancellaryej wielkiej koronnej die nona Octobris millesimo sexcentesimo sexagesimo tertio w obozie na płoskich polach. 2. Lubo to mimo zwyczaj i tryb pospolity odprawowania tak postronnych jako i domowych poselstw bez kredensu, od tych, od których wysłany jest, urodzony Alexander Iastkowski pisarz grodzki przemyski przed majestatem J. kr. Mci stanął, iż jednak J. kr. Mć nie tak dalece ceremoniami jako szczerym poddanych swoich affektem zwykł się kontentować, przyjąć raczył i bez tego świadectwa urodzonego posła pomienionego i exequi mu munus suum miłościwie pozwolił, napomniawszy ojcowsko teraźniejszego urodzonego marszałka i na potem obranych, aby w przyszłych okazyach, gdy wysyłać swych posłów do J. kr. Mci będą, publica fide et authoritate munitos wysyłał sejmik, inaczej przyjęci być nie będą mogli ani przyznani pro legittimis internunciis, gdyż tak pospolity zwyczaj i obyczaj niesie. 3. Temci to jest najprzedniejszy serca J. kr. Mci obrok ojcowskiego wdzięczność poddanych i pamięć podjętych dla dobra pospolitego trudów, co że i na ten czas sejmik wisinski wyświadczył powinne oddawszy J. kr. Mci dzięki za wyswobodzoną ojczyznę z tak ciężkich więzów związku przeszłego żołnierskiego, wdzięcznie przyjmuje J. kr. Mć. A że w równej cenie u tychże wiernych poddanych zostaje i ta dla dobra pospolitego odwaga J. kr. Mci, gdy regium caput suum, któryby już raczej po tak wielu dowodach ojcowskich usiłowania zeszło się na spokojniejszych aniżeli są obozowe złożyć capitalach i lubo fessa tot laboribus pro republica susceptis aetas na odpoczynek radziła zezwolić, blandiri jednak w tern niechce J. kr. Mć sobie, ale cokolwiek jeszcze sił i zdrowia staje, ochotnie je dobru tej ojczyzny, dla której nigdy mu nic nie było ciężkiego odważa, ufając mocno Opatrzności Boskiej, która zawsze wiadome swe nad J. kr. Mcią pokazywała dowody, że w tym swoim zawodzie przytomną uzna da Pan Bóg staraniem swojem i odwagami królewskiemi pożądany a dawno oczekiwany pokój ojczyźnie przyniesie. Nie tak jednak umysłem J. kr. Mć oddaliła się od krajów tutecznych lubo osobą swoją zadnieprskie umyślił zwiedzić przestrzeństwa, aby na wszelakie niebespieczeóstwa gorejącej zapałem wojennym sąsiedzkiej ściany osobliwej niemiał mieć reflexyej, upewnia przy tern J. kr. Mć zwyczaj zachowany powszechnego tego chrześciaństwa nieprzyjaciela, iż wojen dwóch razem z różnymi w chrześciaństwie potentatami zaczynać nie zwykł, więc i pora już ku zimie się mająca, która tureckie namioty zwykła z pola sprowadzać, do tego nie tak znaczne successus (o których z razu coś fama circumferebatur) ubespieczają J. kr. Mć, więc i przestrogi a socio armorum J. kr. Mci hana krymskiego w tem mocno utwierdzają i z tamtej strony bespiecznym J. kr. Mci być każą. Wszakże ingruente, strzeż Boże periculo nie za granicami osobą swoją najdować się będzie J. kr. Mć, zawsze na kożdą stronę strażnice swej królewskiej prospectans, jakoby państwa jego in securo zostawać mogły. A wdzięcznie przyjmując hanc solicitudinem około zdrowia i osoby swojej królewskiej obywatelów tamecznych, to co przedsię wziął J. kr. Mć kończyć umyślił, życząc aby i ci, do których munia belli należą, przykładem J. kr. Mci excitati wczasy domowe porzuciwszy za J. kr. Mcią pospieszyć chcieli. 4. Sejmu złożenie w czasie prawem opisanem ma na świeżej pamięci J. kr. Mć i złożyć go nie zaniecha, gdy strepitus armorum pozwala, przed któremi leges non facile audirentur. 5. Bardzo źle są sprawieni obywatele województwa ruskiego, lubo to w oczach się ich działo, jakoby nowe jakieś zaciągi
Część 33
strona 400/713