tych ogólnych zapatrywań i dążeń. Tak więc ujemne i dodatnie strony dążeń i zapatrywań ogółu szlachty przemawiają do nas żywo w laudach, czy to czytamy je z pod marszałkostwa Fredry' lub też Józefa Swierskiego. Czytamy w nich bezwzględne uwielbianie doktryn republikańskich obok nawoływań do rządu, do wzmocnienia sił własnych, do karności wojskowej. Przejawia się w nich uwielbienie wszystkich instytucyi narodowych, wszystkiego co polskie, począwszy od pochwał źrenicy wolności, aż do uchwały o polskim stroju, który król miał wyłącznie używać. I podobnie jak w literaturze współczesnej panuje pewna sprzeczność a nawet zamęt myśli u najwybitniejszych autorów, tak też i w laudach, osobliwie zaś w przeładowanych frazeologią wstępach do instrukcyi poselskich, tak na sejm jak i do króla, widoczna jest przesada i nienaturalność. Widocznem jest, że ci ludzie, co innego myśleli gdy układali przeróżne pochwały lub czołobitne „powinszowania" dla mężów, których uważali za dźwignie i ratunek rzptej. Tryumf i przygnębienie, wzdychanie do coraz większej wolności i chwilowe nawroty do rządu, do ratunku ojczyzny, poczucie, że sama tylko Opatrzność utrzymuje jeszcze w bycie rzptą i jakaś ociężałość w jej ratowaniu ]), okrzyk grozy i nawoływania brońmy się — i drugi liberum veto — daje się odczuć w tych objawach życia samorządnego, jakie nam przedstawiają lauda tego okresu.
[fragment nieczytelny w skanie pierwodruku]
') por. Nr. 296 art. 2 i 306 art. 3.
LAUDA
Sejmiku generalnego wiszefiskiego
[fragment nieczytelny w skanie pierwodruku]
Lwów, 4. czerwca 1648. Landnm ziemian województwa ruskiego.