Blu42 Media

Część 14

strona 152/196

Z łaski bożej, my Piotr, wojewoda i hospodar ziemi mołdawskiej, czynimy jawnie tym listem naszym ^) wszystkim, ktokolwiek na ten list popatrzy lub go usłyszy podczas czytania, i gdzie tego komukolwiek potrzeba będzie, iż stanęli przed nami nasi przyjaciele, mieszczanie lwowscy, i przynieśli wielki przywilej, który mają od ojca naszego, Aleksandra wojewody, i prosili nas, abyśmy im ulżyli myta według tego, jak takowe ustanowione zostały dla nich w tym właśnie starym przywileju. I oto my, poradziwszy się z naszymi pany i z naszą radą, pozostawiliśmy ich przy tem prawie i postanowili, by kupcy ich handlowali [dosłownie: chodzili] w ziemi naszej z taką samą, jak dotąd swobodą, a myta, co płacić mają od towaru swego, by składali i nadal następującym obyczajem: Przedewszystkiem, gdy zaczniemy od miejsca, gdzie jest myto główne, obowiązani są kupcy lwowscy na składzie w Suczawie płacić od sukna, od każdej grzywny onegoż, groszy po trzy. A od kramnych rzeczy, do których zaliczają się rozmaite towary, jako to: płótno, aksamity, sukno napoczęte, noże, nogawice, kosy, pasy i tym podobne drobiazgi, które zowią się rzeczami kramnemi, od tego, od wszystkiego płacić mają na mycie w Serecie także groszy po trzy od grzywny. A gdy zakupią towar tatarski [t. j. turecki] w Suczawie, a mianowicie: jedwab, pieprz, kamchy, tebenki, kadzidło, kwas grecki, lub imbir, to wtedy aby płacili tamże [t. j. na głównem mycie w Suczawie] również groszy po trzy od grzywny. A gdy zakupią towar tatarski w innych miastach naszych, to wtedy płacą tam, gdzie go kupią, groszy po dwa od grzywny, a zaś na głównem mycie w Suczawie zawsze jeszcze groszy po trzy od grzywny, i wolno im sprzedać go, komu zechcą. A co się tyczy litewskiego płótna i niemieckiego, to ono zalicza się do kramnych rzeczy, i kupcy lwowscy płacą od niego w Serecie groszy po trzy od gi-zywny. A kto idzie do Lwowa, płaci na głównem mycie w Suczawie od sztuki bydlęcia jeden grosz, od dziesięciorga świń jeden grosz, od dziesięciorga owiec jeden grosz, od klaczy sześć groszy, od każdego konia także sześć groszy, od setki bielic jeden grosz, od setki lisich skór dziesięć groszy, od setki owczyn siwego koloru cztery grosze, od setki skór jagnięcych dwa grosze, od setki skór bydlęcych piętna-, ście groszy; i to jest myto suczawskie. A kto idzie do tatarskiej [tureckiej] ziemi, płaci od dwunastu kantarów wagi w Suczawie jeden rubel srebra, w Jassach trzydzieści groszy, w Łapusznem ') także trzydzieści groszy, a w Białymgrodzie pół rubla srebra. Ktoby zaś nie szedł na Białygród, winien jest myto białogrodzkie [t. j. to samo, co uiścić miał w Białymgrodzie] zapłacić w Łapusznem. A w Tyginie nie płaci się odtąd żadnego myta. A na stróżów daje się od każdego woza po dwanaście groszy. A ktoby chciał popędzić bydło do Tatarów [Turków], płaci na głównem mycie w Suczawie od każdej sztuki bydła cztery grosze, w Jassach dwa grosze i w Łapusznem dwa grosze; a od sta owiec w Suczawie sześćdziesiąt groszy, w Jassach trzydzieści groszy i w Łapusznem trzydzieści groszy. A co się tyczy myta, które było przedtem w Tyginie ''), rozporządziliśmy, ażeby tam nie płacić odtąd ani grosza, lecz by myto owo było odtąd w Łapusznem. I to jest w szczególności myto, postanowione dla tych, co idą do Tatarów. A postawy sukna winni są kupcy lwowscy pozbywać na składzie w Suczawie, albowiem w innych podległych nam miastach nie mają i tak prawa wystawiać go na sprzedaż. Ale z pieniędzmi, uzyskanymi z tej sprzedaży, wolno im handlować po wszystkich naszych miastach mołdawskich i kupować, cokolwiek się im podobać będzie. A do Węgier i do Basarabów wolno im wywozić sukna bez wszelkiej z naszej strony przeszkody. Kto atoli powiezie sukno swe do Basarabów, winien jest zapłacić na głównem mycie w Suczawie trzy grosze, a na granicy w Bąkowie dwa grosze od grzywny. A za to. co przywiezie z Basarabów, osobliwie zaś za pieprz, za bawełnę i tym podobne rzeczy płaci w Bałtowie od 12 łiantarów wagi pół rubla srebra, a na główneni mycie w Suczawie od 12 Itantarów wagi jeden rubel srebra. Ktoby zaś powieźć chciał suljno swe do Bystrzycy i w ogóle do Węgier, płaci w Suczawie jak zwylile po trzy grosze od grzywny, w Bani po półtora i w Mołdawicy po półtora grosza od grzywny. A powracając z Węgier, płaci w Mołdawicy po dwa grosze od terchu i w Bani po dwa grosze od terchu. Ktoby zaś powiózł sulcno swe do Braszowa, płaci na głównem mycie w Suczawie po trzy grosze od gizywny, w Balcowie po półtora i w Totruszy po półtora grosza od grzywny. A z powrotem z Braszowa płacą [Icupcy lwowscy] w Totruszy po dwa grosze i w Bąkowie po dwa grosze od terchu. A co się tyczy koni [chowu krajowego], to kupcy lwowscy etc. wywozić je mogą bez przeszkody, lecz tylko te, co po trzy grzywny '■")■, a konie węgierskie nawet i te, co po sto złotych od sztuki. A w miejscu, gdzie je zakupią, płacą od każdego konia po trzy grosze, w Suczawie po sześć groszy, w Serecie po dwa grosze i w Czerniowcach po dwa grosze od sztuki. Ivtoby zaś poprowadził konie swoje, albo też klacze |nie do Lwowa, lecz] do Kamieńca podolskiego, obowiązany jest to samo, co należało zapłacić w Serecie, uiścić w Dorohuniu, a zaś to, co należało zapłacić w Czerniowcach, uiścić w Chocimie. I rozumie się samo przez się, iż myto od klaczy jest takie same, jak od koni. A kto zakupi bydło, lub też barany bądź to w Bąkowie, bądź w Romanowie, bądź w Bani. bądź w Niemczy, bądź w innych podwładnych nam miastach, ten nie potrzebuje nigdzie jiłacić myta, tylko tani, gdzie je kupił. W tym ostatnim wypadku dobrze jest atoli, gdy weźmie pieczęć u dotyczącego celnika. A w miejscu, gdzie je kupi, obowiązany jest zapłacić od sztuki bydła jeden grosz, od dziesięciorga owiec jeden grosz, od dziesięciorga świń jeden grosz, od setki skór bydlęcych dziesięć groszy, od setki skór jagnięcych jeden grosz, od setki skór owczych siwego koloru dwa grosze, i idzie na główne myto suczawskie. A to myto tatarskie, które ustanowione było w Białymgrodzie, podarowaliśmy Lwowianom całkowicie i rozporządzili, by nie płacili tam ani szeląga, a chociażby nawet od kóp tysiąca i bez względu na to, czyli tam będzie pod on czas cesarzewicz tatarski, czyli go nie będzie. A w Serecie od towarów kramnych aby płaciło się i nadal, jak wzmiankowaliśmy powyżej, po trzy grosze od grzywny. A cokolwiek z ziemi naszej przechodzi przez Suczawę na Seret, to połowę tego, co dawali w Suczawie, obowiązani są płacić kupcy lwowscy i w Serecie — od wszystkiego, i od skór, i od wełny, i od owczyn; to jest myto sereckie. A w Czerniowcach ") wynosi myto od fiirniańskiego [czyli niemieckiego] wozu cztery grosze, od ormiańskiego sześć groszy, od każdej sztuki bydła jeden grosz, od dziesięciorga świń jeden grosz, a od koni, a równie też od klaczy po dwa grosze od sztuki. A na przewozach płaci się od niemieckich wozów zarówno, jako też ormiańskich po cztery grosze; lecz tylko wtedy, jeżeli przewóz odbywa się za pomocą promu. Gdy atoli stanie lód na rzece, lub przejechać można w bród, to wtedy nie daje się na przewozy ani grosza; i to jest myto czerniowieckie. A w Czerniowcach wozów nie przetrząsać, lecz wystarczy, gdy kupiec da porękę, iż nie posiada na swym wozie towaru, mającego być zapowiadanym, a mianowicie: kuny, srebro, wosk i konie dobre chowu krajowego. A cena sukna ma ustanawiać się w Suczawie taka sama, jak we Lwowie. A Lwowianie, co zechcą pójść po rybę do Braiłowa, lub do Kilii ^, płacą na granicznem mycie w Bąkowie, a względnie w Berładzie po półtora grosza od grzywny; a ryby za myto od wozu nie zatrzymywać «) A tam wziąwszy pieczęć u celnika, idą swobodnie [nie płacąc żadnych dalszych myt] aż do Suczawy. A na głównem mycie w Sucza-