Data nie obudzą w nas podejrzenia, ale też niczem stwierdzić jej nie umiemy. Czy król Władysław był w Sandomierzu w drugiej połowie Sierpnia 1407 r. na to nie umiemy stanowczo odpowiedzieć, ale też nie umiemy temu zaprzeczyć. Z roku 1407 posiadamy bardzo mało dokumentów królewskich, Długosz jest co do roku tego nadzwyczajnie ubogi. Itiuerarium królewskie z roku tego jest skutkiem tego bardzo niedokładne i fragmentaryczne. Co do czasu, który nas tutaj obchodzi, wiemy tylko, że król Władysław znajdował się dnia 1. Lipca 1407 r. w Łęczycy (Daniłowicz Skarbiec I., 356) a dnia 13. Października t. r. we Lwowie (A. G. Z. IV., 59), z Długosza zaś wnosić można, że już 12. Października t. r. znajdował się we Lwowie (Długosz tom III., 535 wyd. krak., ks. X. col. 188 wyd. lipskiego). Mógł zatem znajdować się w drugiej połowie Sierpnia w Sandomierzu, ale dowodu na to nie ma.
Co do świadków, to jiierwszy z nich Cypryan metropolita kijowski, halicki i całej Rusi rzeczywiście fungował wtedy. Czytam wprawdzie u A. Schneidera w Encyklopedyi do krajoznawstwa Galicyi artykule arcybiskup stwo lwowskie ruskie (str. 270), jakoby ten Cypryan zmarł już w r. 1406, lecz wiadomość ta opiera się, o ile widzę, tylko na twierdzeniu Iiaramzyna, który jeszcze dowodem być nie może.
Dwaj następni świadkowie Szymon Lichwę n rodzony brat króla Władysława i Fedor Lubartowicz, stryjeczny brat Władysława, zgadzają się zupełnie, żyli w tym czasie i mogli się znajdować przy królu. O ile widzę z dzieł K. hr. Stadnickiego nie posiadamy jednak o nich dokładnych wiadomości z r. 1407. Tylko o Lichwenie czytam (Bracia Wład. Jag. 289), że Nowogród w r. 1407 uzyskał od Witolda pozwolenie, aby Szymon Lichwen na nowo w jego murach rezydował, a ten przybył rzeczywiście do Nowogrodu. Kiedy to nastą,piło, nie wiemy. Z tego atoli widzimy, że ci dwaj świadkowie nie nastręczają, żadnych podejrzeń.
Świadek czwarty: dominus Chrzisscson Cracoiiiensis i świadek piaty: domimis loannes Tarnowslci et palatitms Sandomiriensis. Jako kasztelana krakowskiego zatem podano Krystyna, jako wojewodę sandomirskiego Jana Tarnowskiego, połą,czenie zaś za pomocą, et dwóch wyrazów Tarnowski i palałinus pokazuje, że pisarz uważał Jana za kasztelana tarnowskiego i wojewodę sandomirskiego. Kasztelanem krakowskim atoli jestwr. 1407 Jan Tarnowski odr. 1406, poprzednio był on wojewodą krakowskim a jeszcze przedtem wojewodą sandomirskim i to do r. 1403. Kasztelanią krakowską piastował od r. 1406 do śmierci, która nastąpiła przed dniem 10. maja 1409 r., pod tym dniem bowiem czytamy już o nim jako o „^jic meinorie" u Helcia, Pomniki II., 182-
Wojewodij, sandomirskim jest 1407 r. Krystyn z Ostrowa, a jest nim jeszcze 12. marca 1409 r. (A. G. Z. IV., 73); i 9. maja 1409 r. (Helcel II., nr. 1222), po nim zostaje wojewodą sandomirskim Mikołaj z Michałowa, poprzednio kasztelan wojnicki (A. G. Z. IV., 74
z dnia 20. Sierpnia 1409 r.) Krystyn z Ostrowa zaś idzie na kasztelanią, krakowską,, opróżnioną, przez śmierć wyż omówionego Jana Tarnowskiego. — Z tego więc wynika, że r. 1407 kasztelanem krakowskim był Jan Tarnowski, wojewodą sandomirskim Krystyn z Ostrowa, a nie na odwrót, jak powiedziano w naszym dokumencie.
Wszyscy następni świadkowie zgadzają się jak najdokładniej.
Kasztelanem lubelskim w r. 1407 jest rzeczywiście Michał z Jeżowa (A. G. Z. V. 34 i 35). Jest nim jeszcze r. 1408 (Helcel II., p. 174).
Kasztelanem wiślickim jest Klemens z Moskorzowa i piastuje tę godność do co najmniej 23. Sierpnia 1408 r. (Helcel II., nr. 11G8. Porównaj także R. Maurer, Urzędnicy kancelaryjni Władysława Jagiełły str. 19j.
Sędzią sandomirskim jest rzeczywiście.\lbert. Zachodzi on tak często, że dowodów przytaczać nie potrzeba.