y w SzypińczacL ^). A ia dla płaczu ich chczialem był uczyuicz jarinarli w Clioczini[k]u, jalło był uczynił Aleljsaiidro ''j, albo Iwon '), woda [=:woje\voda] przeszły. A my theraz pamiętawszy na przjjaźń Jego K. M. i niec]iczą,cz czinicz szkody panom Waszym w mycziech, my theraz postanowiamy, by był jarmark w Szypińczach, i tham będzie szkład kupczom naszym. Thodj" Wam oznajmuiemy, iakom przed thym oznaimialy i powiadamy, że przedthym aże do tego czasu mithniczi kołomyszczi abo inszy, gdy przechodzaiali kupczy naszy tędy, byrali od jediie[g]o wozu, choczia by był nacieszy, trzy groszy, a teraz piencz (to teraz odnowili panowie) — y okrom the[g]o z osobna teraz biorą od postawu czałego lunskie[g]o dziesiencz groszy. Y okrom tego przychodzą, mythniczi Iwowsczy i chczą bracz s nich od postawu iedne[g]o po taleru y od każde[g]o człowieka, by naprostsze[g]o, thylo żeby yeno był z ziemi naszey, po sterzy złothe polskie. I dliategochmy się ulithowali poddanich naszych i od tego czasu postanawiamy jarmark w Szipińczach. A przedthym gdy tham był jarmark, thedy dawali kupczi waszi po banu *) od wołu. A teraz yam zakazał, aby nie brali nicz od waszych liudzi mytha od żadney rzeczy, ktho tham jedno przyedzie na jarinark, pod ślubem (y radzczie wiedziecz o them, że na środoposczie pierwszy będzie i pothym na drugie thamże) i podpisanim naszym. Tho tesz W. M. oznaimuiemy, żechmy wygnali żydy z ziemi naszey (a radzczie wiedziścz dliacze[g]o?) nie dla przicziny żadnry, iedno dlia lamenthu kupczów naszych, że gdy ydą, kupczy naszy z wołmy na graniczę, tedy żydowie u wasz kupiwaią przedthym sukna y ieżdżą sam do nasz, myaiącz mijając] kupcze nasze, a woły sobie kupuią. Thedy kupczy naszy zostaią przy woliech uieprzedanich. Alie gdybichray widzieli, że im nie dostawa kupowacz wołów od naszych kupczów tham na granicy, my bychmy ym dopuśczili w ziemi [naszey | kupowacz. Alie oni chczą w ziemi naszey kupowacz sobie [t. j. nabywać taniej], a kupczom naszym zostawała nieprzedane. A dlia liepszey [pew]nosczy i wiary pieczęcz nasze mołdawską przyczisnączichmy kazali. Stało się w Jasiech dnia ósmego ianuari[i] roku boże[g]o 1579
') Książe mołdawski Piotr, z przydomkiem Chromy fcel Schiopu), panował według latopisów ziemi mołdawskiej t. I. str. 197 — 205, po raz pierwszy od czerwca 1574 do lutego 1580 r., a po raz drugi od października 1583 do kwietnia 1591 roku.
*) Wydanie nasze różni się od kopii Hażdeua w Archiva istorica I. 172 — 174 o tyle tylko, że przeprowadziliśmy prawidłową interpunkcyc i ułatwiliśmy nadto czytelność tekstu przez dodanie odpowiednich znaków diakrytycznych.
') Botuszany, po rum. Boto?ani, także Botoąeul, główne miasto w powiecie tego samego imienia, na wschód od Bukowiny.
'') Linczeszty, obecnie Łenkowcc, po rum. LentesciT, Lencoutii, wieś ua Bukowinie, w powiecie czerniowieckim, nad rzeką Prutem między Sadagórą a Rewną, mniej więcej '/-i mili drogi z Czerniowiec.
*) Szypińce, po rum. Sipinetu, wieś na Bukowinie, w powiecie kocmańskim, nad poboczną Prutu Sowicą., w północnozachodnim kierunku od Łużan, dwie mile z Czerniowiec.
*) Książe Aleksander, o którym tu mowa, nie może być żaden inny, jak tylko tak zwany Łopusznianiu (po rura. Alessandru-voda Lapuąuenula), który według Latopisów ziemi mołdawskiej t. I. str. 17G— 189, i według Engla t. IV. 2. 193 sqq, panował na dwa zawody: pierwszy raz od września 1551 do listopada 1560 r., a drugi raz od grudnia (?) 15G3 do marca 1568 roku.
^) Iwon wojewoda, przezwany Okrutnym (po rum. Ionascu-voda cel Cuniplitu), a niekiedy — dla niezachowania postów prawosławnych — Ormianinem, panował według Latopisów ziemi mołdawskiej t. I. str. 190 — 196, od połowy 1570 do czerwca 1574 roku.
^) Ban, po rum. banu, miał w rozmaitych czasach rozmaite pod względem wartości pieniężnej znaczenie; zdaje się wszakże, iż w wypadku obecnym przez słowo ban rozumiano jeden grosz mołdawski.
*XIII.
w Jassach i66i r.
Książe mołdawski Szczepan Wasyli ') uwiadamia kupców z rzeczypospolitej polskiej, jakoteż postronnycli nacyi, iż w dzień św. Eliasza ^) ruskiego i66i roku następuje jarmark w Jazłowcu, i wzywa icli, by stawili się tam licznie, obiecując, że i on będzie na miejsce to dyrygował cudzoziemskich! i swoichi kupców.