Blu42 Media

Część 5

strona 55/196

') Jaśliska miasto w powiecie sanockim. „Miasteczka Jaślisk urządzenie według prawa magdeburskiego — czytamy w Przyj. Pr. Chr. roczu. I., zesz. III. str. 106 i 107 — idzie od Kazimierza W. kr. Polsk., który z Opatowa w oktawę św. Agnieszki (t. j. 28. Stycznia) r. 1366 w obecności Zawiszy kaszt., Piotra starosty sądeckich, Rafała sandom. podkomorzego, Bodzanty prokur, generaln., Jana z Jurkowa. Węgrzynowi niejakiemu Janowi Henzelinowi i następcom jego nadał wójtowstwo w mieście Hensthok, zepsute z Hochstadt, czyli Wysokiem mieście do posiadania go prawem magdeburskiem na wzór miasta Biecza, 200 łanów pola odznaczył król Kazimierz z młynami, stawami, jatkami dla rzeźników, sklepikami sukiennemi i z łaźnią. Wójt miał łanów 4 wolnych dla siebie, dworek, czynsze od rzeźników, szewców, sukienników, czy na łokcie, czy na postawy sprzedających, czynsz zwany Schreyceig (?), czynsze z ogrodów miejskich, czynsz od balwierzy zwauy Sthergadom (?), od wagi miejskiej, które się zowie Woge, od stacyi solnej Sałctege, od składu piwa i wina Schrołowe (?), grosz szósty z czynszów, grosz trzeci od spraw osądzonych. Dwa łany wolne przeznaczył król dla kościoła, stawiać się mającego, dwa łany dla pędzenia bydła (Skołhnica), cztery łany na pastwisko (Wiwayde). Mieszczan i mieszkańców lokować się mających uwolnił król na lat 20 od podwód, stacyi. pogoni wszelkich, po latach 20 płacić mieli na św. Marcin królowi po 10 Szkotów czynszu, plebanowi na dziesięcinę po Szkocie. Sołtys i następcy obowiązanym był przy każdej królewskiej expedycyi ruszyć na służbę z dwiema płachty {cum duabus plachłis). Nadto wójt, mieszczanie i kmiecie wsi przyległych albo powinni byli dać trzy obiady w czasie sądów generalnych przez króla lub wiceprokuratora jego odbywających się, lub za każdy obiad zapłacić fertonem urnirn. Wójtostwo z prawami mu nadanemi kupił r. 1432 Jan Lubiniusz bisk. przera. od szlachetnego Jędrzeja de Łubne Oporow^kiego. — Andrzej Oporowski bisk. warmiński, administrator biskupstwa przemyskiego w niedzielę mięsopustną r. 1477 (to jest 16. Lutego) w obecności Pawia z Wroczymowic proboszcza, Jana z Humnisk dziekana prałatów kapituły przemyskiej, Andrzeja Kobylińskiego kanonika kruświckiego, parocha brzozowskiego, Macieja Golcowskiego plebana chcąc podnieść rujnujące się miasto Jaśliska, powyższy przywilej króla Kazimierza co do wolności mieszczan wskrzesił i rozciągnął go do czasów wieczystych".

*) Królik polski i wołoski w.sie w pobliżu Jaślisk w powiecie sanockim, należące i dziś do biskupów przemyskich rz. kat.

*) Biskupic nie posiadają dzisiaj biskupi przemyscy rz. kat., nie ma też takiej nazwy wsi w okolicy, w której leżą inne tutaj wymienione.

*) Dal i owa wieś w powiecie sanockim o 9 kilometrów od Jaślisk, Jasionka wieś w powiecie krośnieńskim o 3 i pół kilometra od Dukli. Obie należą do bisk. przemyskiego.

*) Dokument ten pochodzi zatem z dnia 8. maja 1434 r., data bardzo dokładnie podana. Jest to ostatni dokument Władysława Jagiełły, jaki dotąd w ogóle znamy, umarł on. jak wiadomo, w kilkanaście dni potem.

XLI.

w Nowym Sączu i5. Lutego 1487 r.

Mikołaj Kozłowski kanonik krakowski zaopatrzony do tego przez sobór bazylejski w osobne pełnomocnictwo upoważnia każdego kapłana do dania z zacłiowaniem przepisanej formy absolucyi z wszelkiego rodzaju grzechów Janowi Dębance z Żórawnika, który złożył pewną sumę w kasie kościoła w Nowym Sączu.