Blu42 Media

Front matter

strona 22/894

Z tomem niniejszym wyczerpano wszystkie zapiski średniowieczne sądów województwa Ruskiego i Bełzkiego, zawarte w księgach archiwum lwowskiego. Są ono podane w streszczeniach z wyjątkiem niewielu zapisek dla ich ważności podanych w dosłownem brzmieniu. Badacz przeszłości i tutaj dostrzeże, że treść zapisek powtarza się i że całe ich szeregi nie podają do rozjaśnienia instytucyi prawa, nic nowego. Już atoli z samej tej przedmowy wypływa, że jeżeli wiele zapisek sądowych nie zdoła zadowolić treścią swą badacza prawa, to natomiast znajdzie w nich dość materyału genealog, starożytnik, historyk obyczajów a nawet i badacz ustroju wewnętrznego Rzpltej z pożytkiem użyje materyału zapisek do swych badań w zakresie wieku XV. Zresztą niekiedy sam pietyzm dla osobistości takich jak Grzegorz z Sanoka, dla rodzin jak Buczaccy i Jazłowieccy i tyle innych, które tutaj przewodziły w pracy cywilizacyjnej, nie pozwalał na pominięcie zapiski sądowej, skądinąd mało mówiącej lub obojętnej treści. A nie można pominąć milczeniem i tej okoliczności, że wielu zapisek nie można było pomijać i z tego jeszcze względu, że należało badaczowi uprzytomnić, jak wyglądały owe dzielące się już na rozmaite działy aktów księgi i podać mu sposobność do wejrzenia w charakterystyczne różnice tych działów, stanowiących podstawę do tej klasyfikacyi aktów, jak się ona ostatecznie ukształtowała w XVI. wieku. Tylko na podstawie nie pomijania zapisek chociażby mało mówiących, można dziś wejrzeć w księgi komorników, zbadać jakie sprawy należały do zakresu ich sądownictwa ; można dalej stwierdzić z całą ścisłością naukową, jak już w XV. w. dzielono akta według spraw na księgi wpisów wieczystych (perpetitatum), i księgi spraw sądowych (actionum judicialium) które to ostatnie później w księgi wyroków się przemieniły, podczas' gdy z pierwszych wydzieliły się akta Obligationum, które później przekształciły się w księgi Relationum. I w tomie niniejszym historyk prawa ma dość materyału do badania tych ewolucyi, jakie przechodziły akta a temsamem i sprawy sądowe w XV. wieku, zanim nie przybrały ostatecznie postaci, jaką XVI. wiek na nich wycisnął.

Zapisek dostarcza ten tom zamykający wydawnictwo najstarszych sądowych numerów 3136, dopełniających zapiski w poprzednich tomach podane do poważnej cyfry