czynienie szkody przez ludzi mojej komendy, tom z IMcią panem chciał się sądzić adaeąuatis iuris gradibus, a że IMć p. po wydanym pozwie sprawy nie prosekwował, com ja winien ? Ale i to rzecz non postremae considerationis, że IMcie pp. obrali się protektorami interesu IMci p. Drohojowskiego podstoiego chełmińskiego, chociaż sam mógłby bez wszelkiej protekcyi o swoje czynić pretensyą. Jeżeli się w sprawie jakiej plenipotent mój na exempt zabierał, to słusznie, bo prawo pozwoliło hoc beneficium. A żem w obozie był i munia wojskowe odprawował, czego i sam IMć p. kasztelan przemyski był spektatorem, to i to prawda.
7. Na ostatek jeszcze mi IMcie pp. zadali, żem exekucyami ludzi oprymował, pieniądze od nich nad słuszność wybierać kazał, i tego mi JWIMcie pp. nie wypróbują, chyba indagacyą w Samborze przeciwko prawo pospolitemu odprawioną próbować zechcą. Ale niech świat cały zważy i uważy, jeżeli to słuszna, aby takie osoby do indagacyi godziło się ordynować, które będąc autorami zadanych przez manifest lezyi i kalumnii na poparcie zarzutu i opisu sami się na ten urząd wprosili, niech mówię świat zważy, jeżeli osoba processami przyciśniona, może sądzić niewinnego et perficere actus albo iudicare ; kto słyszał albo czytał na to prawo, żeby osoba czyli osoby na rozeznanie pretensyi, krzywdy jakowej delegowane, ludzi lub minis et poenis do spisowania pretensyi i poprzysiężenia owych przymuszała albo przymuszali, recusantes krzywd pisania i poprzysięgania onych poenis personalibus bijąc, więżąc i sekwestrując et crumenalibus, bo talerów kilka od każdej wsi extorquendo karali. Kto widział albo słyszał żeby sędzia albo delegat, albo sam suplikę napisawszy albo człeka swego do napisania informowawszy, na takowe supliki nie bez ciężkiej krzywdy sumienia poprzysięgać przymuszał. Wszystko to działo się na tej komisyi, na co tamtejszego kraju concives z niemałem podziwieniem i zgorszeniem a wielkiem honoru mego ubliżeniem patrzyli się i dziwowali. I czyż możesz takową indagacyą bezprawną konwinkować mię w zadaniu strona ? To zaś com (explikując niewinność moją, bo jeżeli exekucya dla renitencyi possessorów ordynowana była, to tylko wiktu pozwoliłem i groszy sześć a nic więcej) wyraził, każdego czasu tym IMciom pp. delegatom czyli osobom indagacyi słuchającym dowieść będę gotów, jako przeciwko instrumentowi i o nieważność jego na tę indagacyę wydanemu przedtem mój solenny do aktów tutejszych zaniosłem manifest, tak i teraźniejszym o nieważność instrumentu, tudzież z niego odprawionej oraz i innych aktów, któreby się na lezyą honoru i fortuny mojej uszczerbek w którychkolwiek aktach znajdowały manifestuję się.
8. Zadali mi IMcie pp., żem szlachtę ad perturbandam tranquillitatem karmił i poił. Znać kompositor tego punktu na sejmikach, na kompaniach w naszej ojczyźnie nie bywał, że naszych polskich nie wie zwyczajów, lubo powinienby wiedzieć, bo teraz i sam naszej polskiej ceremonii bywając u różnych IMci braci w obozie stojących, w namiotach, na obiadach i kolacyach, nietylko tedy moja inwencya, aby gdy brat szlachcic przyjdzie, że mu się z ludzkością prezentuje, nie dlatego jednak, abym mu recte senliendi sensum de communi bono publico zapprecyował i jakowej od niego prywatnej pomocy wyciągał dla mnie, lecz to wszystko dawnych zwyczajów trybem, często dla koligacyi, często dla sąsiedzkiej przyjaźni usus obtinuit, które i insi IMcie bracia concives, tego zwyczaju zachowania capaces, zachowują. A zatem niech sobie p. kompositor wyperswaduje, że szlachcic każdy niemoże za oświadczoną ludzkość rectum sensum communis boni zaprzedawać a odbierać particularitates.