1. Do urzędu starościńskiego grodzitiego przemyskiego i aktów tegoż urzędu osobiście przyszedłszy WIMć Bazyli z Unihiowa Ustrzycki skarbnik ziemi przemyskiej nowo wyprawnej milicyi autoramentu cudzoziemskiego z prześwietnej ziemi przemyskiej komendant, fortuny i honoru, życiu się równającego całości przestrzegając i warując, stosując się do salwy w remanifeście przed aktami niniejszymi sabbato antę festum Exaltationis Sanctae Crucis roku teraźniejszego przezemnie uczynionym zachowanej i obwarowanej, tenże remanifest we wszystkich punktach approbując, ponieważ po zaszłych pro et contra publicznych manifestach dotąd jeszcze zawziętość ludzka nad honorem i fortuną dobrze nabytymi saevire nie przestaje, i owszem ustawicznemi i nigdy nie praktykowanymi denigrat et deturpat aktami , przeto początek tego mego aktu i manifestu przed początkiem wszystkich rzeczy najsprawiedliwszym sędzią Bogiem czyniąc manifestuję się i dolegliwości moje in aram iustitiae eius sanctae składam. Manifestuję się przed tym Panem, który najskrytsze myśli penetruje i wie, że post dolenda fata Najjaśniejszego Augusta Wtórego króla polskiego cokolwiek prześwietna Rzpta polska dla utrzymania wiary świętej katolickiej, praw ojczystych, swobód i wolności krwią antecessorów naszych wypracowanych czyniła i czynić nie przestaje, te wszystkie sancita i uchwały jako saluberrimi sensus upadającą matkę Rzptę polską wspierający i salwujący sacrosancte jako syn prawdziwy tej matki a nie odrodek trzymam i zachowuję, oświadczam się i manifestuję przed tymże Bogiem i przed Prześwietną Rrzptą Polską i całym światem, że nie dla jakiego prywatnego emolumentu nigdym się nie wiązał ani złączał z tą i takową partyą, któraby partykularnego tylko szukała zysku a o utrzymaniu wiary, wolności i praw zapomniała.
2. Może geniusz ludzki na ten punkt wyrzucić mi nastąpione rewolucye pod Ryszkową Wolą, ale kto tej rewolucyej początkiem, jeżeli nie ci IMcie, którzy mnie i braci moim jakoby małe acta zadane, a czemu za życia i dyrekcyej niegdy JWlMci p. Mniszka marszałka konfederackiego takich niepraktykowało się inkonweniencyi, bo ten wódz, za co godzien nieśmiertelnej chwały, nie kochał się w partykularności, które choć czasem faworytowie prezentowali odrzucał i kondemnował takie, a tylko zawsze pro bono publico prześwietnego województwa z zaszczytem i przykładem innych województw czynił. Rewolucyi pod Ryszkową Wolą kto okazyą, tylko ci IMcie, którzy liberum veto pupillam libertatis kształtnymi dowcipami tłómaczyć nsiłowali, na co patrząc cum concivibus prześwietnego województwa ruskiego z żalem musiałem IMciom iustam dać na to explicationem. A że IMcie pp. po tej rewolucyi pro bono publice adaeąuata media pacis et unionis mnie z bracią moją tamże pod Ryszkową Wolą w obozie zostawiwszy, a sami się pod Kobylnicę ruszyli i tam non vocatis nobis iuxta eorum velle in passivitate koła i inne transakcye formowali, zadają mi IMcie, żem wziął przeszło 100.000
i tern pieniądze non in usus milicyi pod komendę mnie oddanej, ale in privatum miał converterę commodum.