w jedności serc i umysłów skutecznie poźytkować może, przeto im więcej uznajemy potrzebę zmierzenia nam wszystkim do jednego celu, t. j. utrzymania wiary, praw i wolności oraz nierozerwanego węzłu między prawem, które dało wolność i między wolnością, które dało prawa i w równości użycia swojego wymiar, tem chętniej i usilniej serc braterskich ogniwem i wspólnością interesu łączymy się, jednoczymy i dawnym podczas bezkrólewia używanym województwa naszego zwyczajem konfederujemy, oraz nierozdzielność przez cały czas teraźniejszego bezkrólewia w staraniach o powszechne dobro wzajemnie sobie przyrzekamy, a w tem sprzymierzeniu czynom i staraniom naszym, aby tem pewniejsza jednomyślność pod jednym serc i głosów naszych dyrektorem asekurowana była, uprosiliśmy i jednogłośnie obrali za marszałka JO. książęcia IMci Adama Czartoryskiego generała ziem podolskich, którego wielkości krwi Jagiellońskiej równe przymioty do publicznej poświęcone usługi już dały próby na podobnych funkcyach gorliwego o dobra pospolite starania.
3. Do pomocy któremu IMci p. marszałkowi za komisarzów IMciów pp. Bielskiego lwowskiego, Drohojowskiego źydaczewskiego chorążych, Marcina Łosia podsędka, Lewickiego łowczego, Błażowskiego wojskiego lwowskich, Żurowskiego stolnika, Józefa Broniewskiego skarbnika, Janickiego sędziego grodzkiego źydaczewskich ; Siedliskiego podsędka, Orzechowskiego wojskiego, Lewickiego podwojewodzego przemyskich, Siedliskiego chorążego znaku pancernego. Antoniego Łosia starostę wyszyńskiego. Błońskiego podczaszego, Tarnawieckiego sędziego grodzkiego sanockich, Cienzanowskiego cześnika sieradzkiego, Truskolaskiego podstolego zakroczymskiego e medio nostri wybraliśmy, przyrzekając wzajemnie sobie sub fide honore et conscientia, że w każdym przypadku przy teraźniejszej Rzptej potrzebie tak wszyscy obranego marszałka i on nas wszystkich jako jeden drugiego aż do zakończenia sprawy elekcyi nie odstępujemy ani żadnej dysmembracyi nie dopuścimy.
4. Że zaś celujący innne narody królestwa naszego zaszczyt, iż nie sorte nascendi przyjmujemy lecz sercem ulubionego przez wolne głosy obieramy pana, przeto wolność elekcyi za pryncypalne obiectum związku naszego mając przy zupełności jej obstawać, a ktoby ją jakimkolwiek sposobem pretextem naruszać się ważył, przeciwko takowemu jako nieprzyjacielowi ojczyzny i praw naszych wszelkiemi jakie mieć możemy siłami z azardem zdrowia, życia i fortun własnych powstać obowiązujemy się et ad eum broń Boże casum wszelką gotowość pospolitego ruszenia, skoro by tego potrzeba wyciągała wzajemnie wszyscy sobie przyrzekamy.
5. Lubo zaś przywilej wotowania na króla z krwią szlachecką każdemu własny i zupełna jechania kto chce na elekcyą wolność, gdy jednak nie obligują prawa, aby się każdy na elekcyi jak na pospolitem ruszeniu w potrzebie ratunku ojczyzny znajdował, przeto nie czyniąc ciężkości współbraci naszych, osobliwie którym szczupłość dochodów tak dalekiej podróży wstrętem być może, lecz przytomność na tejże elekcyi własnej każdego zostawiając woli, a chcąc aby ci wszyscy, którzy się na niej znajdować mają, w przyzwoitym stanowi rycerskiemu porządku od pomieszania i wspólnego niebezpieczeństwa dalekim stawili się, stosując się do przepisanych od przodków naszych w tem województwie zwyczajów stawić się naszemi pod chorągwiami, pancerną liczbą braci naszych non excedendo, sto koni zamykającymi postanawiamy: JWIMcipp. kasztelanów ziem naszych jako starszych braci za pułkowników uznawszy, a w niebytności jednego zastąpienie drugiemu ex turno urzędu pułkowniczego zaleciwszy, rotmistrzami z ziemi lwowskiej WIMci p. Adama Bielskiego chorążego lwowskiego, JO. Adama książęcia Czartoryskiego generała podolskiego marszałka koła naszego, WW. Michała Zielonkę stolnika lwowskiego i Dzieduszyckiego generała wojsk koronnych, JW. Stefana Grodzickiego starostę mścibowskiego, z ziemi przemyskiej WWIMciów pp. Alexandra Morskiego chorążego przemyskiego, Alexandra Borzęckiego podstolica litewskiego. Antoniego Łosia starowyszyńskiego, Władysława Charczowskiego kasztelanica słońskiego ; z ziemi sanockiej WW.