Obiór Stanisława nastąpił 10 września. Wobec atoli następujących na Warszawę sił moskiewskich, popierających elekcyę Augusta 111, która nastąpiła 5 października, udał się Stanisław do Gdańska, by tamże oczekiwać posiłków francuskich, mających przybyć morzem. Województwa poczęły zawiązywać konfederacye celem poparcia Stanisława. I tak w Opatowie pod Janem Tarła zawiązała się konfederacya województwa sandomierskiego; na Wołyniu zawiązał ją wojewoda bełzki, Michał Potocki ; bełzką Franciszek Salezy Potocki 24 listopada w Bełzie; halicką 15 grudnia w Haliczu Mikołaj Kurdwanowski, powołując się już na poprzednio zawiązane. Konfederacyi województwa ruskiego nie znamy. Wiemy tylko z laudum wiszeńskiego, uchwalonego 29 grudnia za uniwersałem Jana Siemieńskiego marszałka konfederacyi ruskiej, że województwo amplexa confoederatione pod laską podczaszego przemyskiego Jana Mniszka, subsecuta, wysyła posłów do Stanisława do Gdańska, także do marszałka koronnego (Wandalina Mniszka), uchwala podatek na wojsko— lecz energicznej akcyi nie rozwija. Owszem 10 grudnia na sejmiku w Wiszni pod laską marszałka Mniszka odbytego, zamiast oczekiwanej wyprawy pospolitem ruszeniem, uchwalono wyprawę pachołków z każdej ziemi z osobna. Że zgody na sejmiku tym nie było, wskazuje na to manifest niezadowolonej szlachty spisany na tymże dniu na sejmiku. Manifestanci skarżą się, że kasztelan przemyski Sołtyk, nie znosząc się z kasztelanem lwowskim Ustrzyckim, ani z podkomorzym lwowskim Siemieńskim, lubo województwo przy konfederacyi swej z 20 marca stoi i uchwały sejmiku spełnia, zawiązują powtórną konfederacye. Manifestanci przyrzekają tedy obronę króla Stanisława i upraszają marszałka konfederacyi, oczywiście Siemieńskiego, aby ziemian na 25 grudnia do Wiszni uniwersałami zwołał, gdzie złożywszy przysięgę obrony króla, przyrzekną stanąć na miejscach prawem opisanych z gotowością obrony majestatu. Marszałek zwołał szlachtę , ta uczyniła zadość uchwałom, złożyła przysięgę przy królu Stanisławie a przeciwko tym, którzy elekcyi wolnej są przeciwni, uchwaliła sto tysięcy na wojsko, na co podymne i pogłówne żydowskie przeznaczono, a to wszystko, jak już wspomniano, amplexa confoederatione pod laską Mniszka. Innemi słowy, ziemianie obalają 25 grudnia protest przeciwko konfederacyi pod laską Mniszka 10 grudnia wniesiony. Dalej, szlachta przemyska trzyma się zarządzeń sejmiku z 10 grudnia, sanocka wykonywa postanowienia z 20 marca, zjeżdża się za uniwersałem podczaszego Mniszka i uchwala podymne na wyprawę pachołków na dniu 7 czerwca 1734 r.
Jak szła ta obrona Stanisława w województwie ruskiem, wykazują dalsze lauda obozowe pod marszałkiem tej powtórnej konfederacyi Janem Mniszkiem postanowione. W obozie pod Szczutkowem, widocznie wobec małej liczby zebranych, dodają sobie otuchy ziemianie ponowieniem owej powtórnej konfederacyi i uchwalają subsidia na pachołków. Nazajutrz są już pod Lubaczowem i marszałek zgryziony, wzywa ziemian, by pod utratą czci sławiła się do obozu. Wszystko idzie niesporo. Marszałek, niewiadomo czy ze zgryzoty, czy też na skutek choroby.
[fragment nieczytelny w skanie pierwodruku]
XVIU Przedmowa w Mościskach umiera. Obrano duktorem pospolitego ruszenia Sołtyka. Ten nie przystępuje do obioru nowego marszałka na miejsce zmarłego, owszem daje szlachcie urlopy od pospolitego ruszenia, rozpuszczają ją, umniejszając i tak już w siłach słaby obóz. Ustrzyccy, Ulińscy, Dzieduszyccy protestują przeciwko tej bierności Sołtyka, którego partyzanci twierdzą, że przeciwnicy protestują jedynie z racyi, że sami dążą do objęcia laski marszałkowskiej.
Z Laszek posunięto się pod Ryszkową Wolę, gdzie 20 sierpnia wytyczono obóz. Tutaj Stanisław Ustrzycki naszedł na namiot podkomorzego lwowskiego Siemieńskiego. Na Sołtyka naciskano, by zwołał zjazd celem obrania marszałka całego województwa ; ten zjazdu żądanego nie złożył, i jak protestowała szlachta, dawał ziemianom urlopy, nie zabraniał głosu wolnego, innych sądem partykularnym okrywał; chorążym, jak lwowskiemu odebrano nawet chorągiew. Posypały się ciekawe manifesty jak Józefa Franciszka Dzieduszyckiego, Jana Dzieduszyckiego, Bazylego Ustrzyckiego, Ulińskiego i t. p.